Święcenie pokarmów Wielkanoc 2015

Moi drodzy Niedziela Palmowa już za nami – nie do wiary jak to szybko zleciało, prawda? Pora zacząć poważnie przygotowywać się do Świąt, bo został nam niecały tydzień!

W najbliższą sobotę, 4 kwietnia o godz. 11.00 , jak co roku w holu kościoła Św. Tomasza w Canterbury odbędzie się święcenie pokarmów zorganizowane przez Zrzeszenie Polakow Okregu Kent.

Serdecznie zapraszam! Przynieście też parę groszy, żeby wesprzeć Zrzeszenie w jego działaniach, wynajęcie Kościoła i holu sporo kosztuje, bez waszych hojnych datków, comiesięczne Msze Św., opłatki i święconki nie będą mogły się odbywać!

P.S. Przed rozpoczęciem święconki będzie można nabyć serwetki oraz inne piękne ozdoby Wielkanocne wykonane ręcznie przez Bogusię. Zapraszam serdecznie:)

Agaimage

Advertisements

Zajęcia w polskiej szkole sobotniej w Canterbury, 11 stycznia 2014.

Napisane przez dr Agę Gordon

 Dzisiaj znowu w zastępstwie prowadziłam zajęcia w naszej polskiej szkole sobotniej. Robię to dość rzadko, bo w zasadzie i tak mam już dużo obowiązków z tą naszą szkołą związanych, z racji dyrektorowania: normalne dyrektorskie obowiązki, finanse, występowanie o granty, zakupy i inne takie. Ale, że ogólnie lubię uczyć, lubię dzieci i mam hopla na punkcie dwujęzyczności (dlatego też założyłam tą szkołę) to jak się nadarza okazja, żeby którąś z nauczycielek zastąpić, to robię to z ochotą. No i super się dzisiaj bawiłam.

Metoda Domana w polskiej szkole w Canterbury

Metoda Domana w polskiej szkole w Canterbury

Zastępowałam panią Kamilę w najmłodszej grupie – 3-4 latki:) Do spółki z panią Ewą i mamą Elsy Asią (która też jest nauczycielem). Zajęcia planowała pani Kamila (chwała jej za to), prowadziłyśmy z drobnymi modyfikacjami (no bo inaczej się nie da, żeby nauczyciel nie wsadził swoich trzech groszy, zwłaszcza, jak ja, doświadczony).

Zajęcia w polskiej szkole w Canterbury - kaligrafia 3-4 latki

 Pierwsza lekcja – literka ‘k’ 🙂 Znalazłam bardzo fajny wierszyk Wandy Chotomskiej, wpaniała twórczość jak zawsze w jej wykonaniu. Doskonały materiał do pracy z dziećmi w tym wieku, bo i charakter dźwiękonaśladowczy, i sporo wyrazów na rzeczoną literkę i zwierzątka, które dzieci rozpoznają. Mieliśmy więc owocną (tak sądzę) dyskusję. Przy okazji wyszło jak zawsze u dwujęzycznych dzieci w tym wieku (angielsko-polskich), mylenie literki c i k. No bo angielską ‘c’ wymawia się w trybie fonetycznym ‘k’, więc jak się zapyta dzieci jak wygląda literka ‘k’ to pokażą na ‘c’. Taką właśnie literkę mi dziewczynki wyciągnęły z naszej rozsypanki drewnianej, kiedy zapytałam jak wygląda literka ‘k’.:) Więc od razu sobie wyjaśniliśmy, że ta wg nich literka ‘k’ to jest angielska literka ‘c’, a nasza polska literka ‘k’ to właśnie ‘k’:) Brzmi to troche zagmatwanie, wiem, ale kto ma dzieci w angielskiej szkole ten dobrze zrozumie o co mi chodzi:) Mam nadzieję, że dzieci chociaż na trochę tą różnicę zapamiętają. A rodziców na to uczulam, żeby podczas pracy z dzieckiem na to zwrócili uwagę. Ja z moją Sonią jak coś piszemy, zawsze używam terminologii ‘angielskie k’ (czyli c) i ‘polskie k’. W ten właśnie sposób przestaje jej się to mylić. Podobnie ma się sprawa z polską literką ‘ł’ i angielskim ‘w’. Często mylą się te literki dzieciom, więc również warto podkreślać różnicę między nimi w obu jezykach, żeby nie pisały np. ‘piwka’ zamiast ‘piłka’ (albo co gorsza, ‘piwca’:)

Dyskusja z panią Ewą nt. czterach pór roku:)

 Po omówieniu wierszyka zrobiliśmy trochę Domana. Metoda Domana to taki trochę mój konik, więc próbuję zaszczepić ja w szkole naszej, z różnym skutkiem. Pracowałam tą metodą z Sonia gdzieś tak od 18 miesiąca życia, głównie pisząc wyrazy w powerpoincie, jako, że nie chciało mi się tych materiałów drukować, a dla niej to była fajna zabawa. Później używałyśmy też kartoników. Uczyłam ją tak czytania po polsku, zostawiając angielski szkole, którą zaczęła w wieku lat 4. Teraz ma 6 i płynnie czyta w obu językach (oczywiście nie fizykę kwantową:)

 Ale wracając do lekcji. Mieliśmy wydruki Domana, klasycznie na czerwono, czytane dzieciom na głos, potem one przylepiały to na ścianę, i jeszcze raz czytaliśmy. Nie da się przy takiej częstotliwości osiągnąć spektakularnych rezultatów, ale zachęcam rodziców do praktykowania Domana w domu. Codziennie po trochu. Ja nawet jak coś rysowałam Soni, to zawsze też pisałam nazwę przedmiotu i mówiłam: ‘tu jest napisane kotek’ itd. W ten sposób uczyła się czytania na zasadzie obrazkowej. To naprawdę działa!

Reszta lekcji upłynęła nam na ćwiczeniu pisania literki ‘k’ – śliczna kaligrafia (szczególnie Asia, która ma tylko 3 lata!), szlaczkach, kolorowankach no i oczywiście rozmowie z dzieciakami.

 Na drugiej lekcji z racji rozpoczęcia roku, była tematyka pór roku -szerokie pole do rozmowy na różnorakie tematy z tym związane. Plus oczywiście wprowadziłyśmy nazwy miesięcy, mam nadzieję, że rodzice z dziećmi poćwiczą:) Potem malowaliśmy wspólnie z dziećmi cztery pory roku – na czterech sklejonych kartkach A0:) Super okazja do wczesnego uczenia się w pracy w zespole. I jak frajda:)

20140111_113607

Na koniec oczywiście pośpiewaliśmy w kółeczku stary repertuar naszej polskiej grupy – te dzieci co chodziły na grupę nadal pamiętają jak się okazuje – kółko grantiaste i baloniku nasz malutki:) Starego niedźwiedzia nie ryzykowałam, bo zawsze przy tym mega wariują.

Asia i jej dzieło:)

Trzecią lekcję przejęła pani Kasia i połączyła siły z grupą średnią. Dzieciaki pośpiewały kolędę, którą się nauczyły przed świetami i nauczyły się nowej piosenki z panią Judytą (‘Pada śnieg’) – brawo pani Judyta. Potem robiły zimowe obrazki z pasty do zębów, waty, kleju i białej farby. Niech żyje kreatywność! Śniegu u nas niet, więc niech sobie dzieci chociaż go stworzą na obrazku. A wyczarowały i bałwanki, i burze śniegowe, i śniegowe potwory. Pieknie!

Śniegowe dzieła - Laura i Kuba

Ogólnie – bardzo fajna lekcja i świetna zabawa. Muszę chyba częściej chodzić na zastępstwo:)

Aga

Polska grupa zabaw w Canterbury, kolejny rok dzialania:)

W tym miesiacu ruszyla pelna para nasza grupa zabaw w Riverside Children’s Centre w Canterbury. Grupa rozpoczela swoja dzialalnosc w listopadzie 2009 i do tej pory rozrosla sie do sporych rozmiarow:) – w czasie hal-termu mielismy 32 rodziny w naszej sali, dobrze ze mamy tez maly plac zabaw na dworze, bobysmy sie nie zmiescili:)

Zabawa na dworze

Grupa jest swietna okazja do:

  • poznania nowych mam, zawiazania przyjazni
  • poszerzania znajomosci jezyka polskiego na obczyznie dla naszych dzieci
  • wspomagania rozwoju socjalnego i dwujezycznosci naszych dzieci
  • odpoczynku przy kawie podczas gdy dzieci bawia sie bezpiecznie
  • wymiany doswiadczen i informacji
  • poszerzenia naszej wiedzy o dwujezycznosci
  • spedzenia milo czasu
  • ponarzekania po polsku (hehe to lubimy prawda?:)

Polska grupa w Canterbury, wrzesien 2013

Zapraszamy serdecznie! Spotykamy sie w piatki od 9.30 do 11.30

Image

Impreza ze strazakami 27 maja

Wlasnie wrocilam z tygodniowej wyprawy do Edynburga i pomyslalam, ze czas najwyzszy skrobnac krotki raport z naszej imprezy strazackiej w Thanet Station zanim wszelkie wspomnienia o tym wydarzeniu mi sie nie zatra.

This slideshow requires JavaScript.

Imprezke opisalam we wczesniejszym poscie, wiec nie bede powtarzac szczegolow, napisze tylko, ze ogolnie wszyscy uznali ja za udana i sporo osob sie stawilo (naliczylam 36 osob doroslych) pomimo niesamowitego upalu. Kilka osob nie dotarlo do nas, jako ze wygrala pobliska plaza i morze, ale ogolnie frekwencja byla super i dzieciakom sie podobalo.

Impreza rozpoczela sie przywitaniem i prezentacja strazakow, lokalnej policji i organizacji lokalnej Crime Stoppers. W miedzyczasie Pawel, wlasciciel polskiego sklepu w Dover, przygotowywal wysmienite polskie jedzonko – do wyboru mielismy domowy bigos, polskie kielbaski i chleb ze smalcem, ktory niestety w tak wysokiej temperaturze poplynal. Ale wszystko bylo pyszne!

Mielismy tez stoisko z polskimi ciastami, na ktorym oko przyciagaly wspaniale udekorowane babeczki zrobione przez utalentowana Justyne. Ciasto czekoladowe, sernik, ciasteczka owsiane, ciasto cytrynowe i ciasto brzoskwioniowe cieszyly sie nie mniejszym powodzeniem. Dziekuje bardzo Marcie, Anecie, Justynie, Agnieszce i Krzyskowi za upieczenie ciast i hojne podarowanie ich PECK – dzieki temu zebralismy £24 funtow na szkole!

 

Dzieciaki szalaly na dmuchanym zamku, a rodzice mogli cieszyc sie sloncem i piknikiem na pobliskiej trawce.

Wszystkim nam podobaly sie demonstracje strazackie, w szczegolnosci ratowanie slonia z wysokiej wiezy i ‘ofiary wypadku’ z samochodu. Biedni strazacy, ktorzy dzielnie znosili upal w pelnym umundurowaniu,  nie mowiac juz o osobie przebranej za slonia, z ktorej laly sie strumienie potu. Ale coz, sluzba nie druzba:)))

Podsumowujac imprezka byla dosc udana, chociaz prezentacja byly chwilami troche przydlugie dla dzieci, ktore dzielnie wszystko wytrzymaly. Z pewnoscia nie bedzie to nasza ostatnia impreza, wiec sledzcie nasz blog uwaznie:)

Aga

Polski piknik/dzien dziecka w remizie strazackiej w Broadstairs

Serdecznie zapraszam na jutrzejszy piknik w remizie strazackiej 🙂

Jutro, czyli w niedziele 27, w godzinach 12 do 16 na terenie strazy pozarnej w Thanet (naprzeciwko centrum handlowego Westwood Cross, CT10 2QD) Polish Educational Club in Kent (PECK) wraz ze strazakami i lokalna policja urzadza piknik rodzinny/dzien dziecka.

Pogoda zapowiada sie wysmienita, teren jest rozlegly, ale jest tez sporo miejsca w budynku, wiec w razie czego bedzie mozna sie schowac.

Impreza jest bezplatna i otwarta dla wszystkich, wiec przekazcie prosze zainteresowanym znajomym (rowniez tym, ktorzy nie sa Polakami)

Mozna przyniesc wlasne jedzenie, ale bedzie tez polskie jedzienie do kupienia na miejscu: BIGOS, KIELBASKI Z GRILLA I CHLEB ZE SMALCEM, plus owoce i DOMOWE CIASTA.

 

polska impreza dla dzieci w remizie Kent

Kawa, herbata i napoje zimne GRATIS!

W programie miedzy innymi:

* bouncy castle i dmuchany futbol
*zajecia plastyczne dla dzieci
*demonstracje z psami policyjnymi
*ratowanie slonia z wysokiego budynku
*zdjecia ze sloniem
*przecinanie samochodu w celu uratowania uwiezionej ofiary wypadku (chetni moga wziac udzial w demonstracji)
*gaszenie plonacego oleju
*zwiedzanie wozow strazackich (bedzie mozna wejsc i poogladac od srodka, zapoznac sie ze sprzetem i gasnicami)
*okazja do rozmowy ze strazakami (jeden mowi biegle po polsku) i policjantami
*zwiedzanie remizy strazackiej

Co: Polski piknik rodzinny
Gdzie:Remiza strazacka Thanet Fire Station, Margate Road, Broadstairs, CT10 2QD; duzy parking na miejscu, bezplatny
Kiedy: Niedziela, 27 maja od 12.00 do 16.00
Wstep wolny!
PARKING NA TERENIE REMIZY BEZ OPLAT

Do zobaczenia w remizie!

Pozdrawiam serdecznie,

Aga